Łączna liczba wyświetleń

środa, 30 stycznia 2013

Walentynkowe przemyślenia- ATC

Iwonka  zaleciła  przemyśleć  miłosny  temat-  więc  zaczęłam  tak  intensywnie  myśleć  nad  różnymi  rodzajami  miłości,że  popełniłam  takie  dwa  maluszki...


Ten  powstał  jak  przypomniało  mi  się,że  każda  z  nas  marzy  o  miłości  takiej  aż  po  grób.
Choć  z  czasem i  w  związku z  różnymi sytuacjami  i  wydarzeniami  wątpimy  w  nią...Ale  marzenia  pozostają....
Szkielet  Pani  w  kapeluszu(  może  być i  mój-    bo  zakładam,że wtedy  będę  mogła  nosić  takie  piękne  z  kwiatami  i  będzie  mi  w  nich  do  twarzy ;)  został  przetransferowany  za  pomocą  gesso ,magicu  i  oliwki  na tło.
Tło  zaś  to  disstresy w różnej  tonacji,  folia  bąbelkowa i filcowe  serducho.

Jeśli  mogę  Wam  polecić  wspaniałe  kursy  to  odsyłam  Was do  Jamajki  i  Kobens



Poniżej  zaś rozważałam  temat  miłości  braterskiej  albo  i  nie - braterskiej  ale  i  taka  przecież  jest.Poza  tym  wyraz  ich  twarzy    bezcenny...


Pozdrawiam  Wszystkich  zakochanych  i  odkochanych : )

20 komentarzy:

  1. Sylwia powaliłaś mnie na kolana... uśmiałam się, że hej... Takiej miłości, to się obawiać, czy pragnąć? A przy okazji lofaczki dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwsza praca po prostu extra! ta śmierć w twoim wykonaniu wygląda całkiem przyjemnie i pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne!!! Ale masz pomysły!!! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zachwycona! Pierwsza zwaliła mnie z nóg! <3
    Moje maluszki już zmajstrowane, czekają na swój moment :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale dałaś czadu!Ta pani" szkieletowa" jest" cudna"!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudeńka! Jestem pod OGROMNYM wrażeniem pierwszego ateciaka... Ach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem pod wrażeniem :) Piękna praca!

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja Droga, dzisiaj to poszalałaś!
    Nie potrafię powiedzieć który bardziej mi się podoba- biorę oba :)
    ....a ja mam tak mało czasu na ateciaki...właściwie go nie mam i to mnie złości :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest coś! Zrobiłaś na mnie wieeelkie wrażenie tymi ATC... I obrazek z "Alicji" mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomyślałam sobie, że w takiej kostnej postaci miałabym w końcu rozmiar 38 i dalej byłabym zakochana. Świetne i dowcipne podejście do tematu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham, KOCHAM Twoje Ateciaki!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest prawdziwie Walentynkowy komentarz; ) całuski dla Was dziewczyny : )

      Usuń
  12. Bardzo mi się podobają Twoje ATC, oba!

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkieletowa dama wymiata :)
    Świetne ateciaki !


    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne, Sylwia! Wspaniały pomysł;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zachwycające! Szkielet Pani w kapeluszu powalił mnie na kolana:)))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Niesamowite ateciaki zmajstrowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. REWELACJA .............
    NA NIC WIĘCEJ MOJE SŁOWA, bo taką miłość po grób każdy by przeżyć chciał.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko...