Może trochę spóźnione- bo Halloween już za nami, ale grafiki z dzieciaczkami czekały jednak zakupione na Etsy- od miesiąca......
Wróżką może być każdy.....
Czasem wystarczy tylko magiczny kapelusz i choćby maleńkie skrzydełka...
A jak zapoda się zupkę dyniową tą jesienną pora- taką z czosnkowymi grzankami ,kolendrą i imbirem- to nawet kapelusza i skrzydeł nie trzeba , bo magia unosi się w powietrzu.
Właśnie za to lubię czas Halloween,że pokazał mi zalety dyni.
I jesienne liście walające się po moim ogrodzie, których nikt nie ma czasu sprzątnąć , a one tak cudnie szeleszczą pod stopami .....
I za świece palące się w moim domu...Cukierki i psikusy nie są mi potrzebne:).
Pozdrawiam:)





















