Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 6 maja 2018

Niebieska na majową zabawę w Lemoncraft

Zatęskniłam za delikatnymi pracami w stylu shabby chic,dlatego majowa zabawa w Lemoncraft bardzo mi odpowiada.Dałam się ponieść majowym inspiracjom dziewczyn....

Prawdopodobnie zostanie podarowana na zbliżające się zakończenie roku szkolnego.

Postawiłam na rozetkę -embossingowany stempel na kalce i wokół niego rozbudowałam centrum.







czwartek, 3 maja 2018

Osobliwy dom Pani Peregrine-luźne wariacje

Dzień dobry! Jak  mija Wam majówka?
U mnie stacjonarnie,bo mamy maturę w tym roku.Konkretnie córka zdaje maturę,
bo moja zaś była ho ho ho.....(Pssst..)
Siedzimy sobie w ogródku i próbuję najmłodszego synka zagonić do lektury.
A ten jak na złość chciałby do ZOO.
Po fenomenalnym filmie Tima Burtona,o tym samym tytule ,co książka  debiutującego amerykańskiego pisarza Ransom Riggsa czym prędzej zakupiłam kolejne części tej niesamowitej,zakręconeji pisanej z nieprawdopodobną wyobraźnią powieści dla dzieci i dorosłych.



W powieści  jak i filmie zachwyca wiele.
Intrygujące osobliwe postacie,ciekawa fabuła i niesamowita zabawa z czasem.
Uwielbiam filmową scenę, w której imbryna Pani Peregrin i jej podopieczni gromadzą się na podwórzu tuż przed nalotem bombowym,który ma zniszczyć ich dom,zakładają cudaczne maski,a opiekunka przekręca wskazówki zegara i dzień rozpoczyna się od nowa-chroniąc wszystkich przed katastrofą.



Lektura i  moja praca wpisały się w aktualne wyzwanie Simon Says stamp- Time Out
Wyzwania  SSS dostarczają mi tematów do scrapowych działań....


Post wyszedł mi dziś tak jakoś inaczej.Mam nadzieję,że może ktoś skusi się by poznać osobliwych bohaterów książki i odlecieć na chwilę w ich magiczny świat...A może ktoś też pozostaje pod ich wrażeniem? Pozdrawiam.

wtorek, 1 maja 2018

UHK owa zabawa z zielonym

Można powiedzieć,że rzutem na taśmę wykonałam karteczkę na kwietniowe wyzwanie w UHK
gdzie dominującym kolorem miał być zielony.
Połączyłam kolekcję Desert Rose z Loft herbs.
Żeby nie było dość mdło dodałam fioletowo- różowe dodatki,a Wycinankową ramkę pocieniowałam
disstressami.


 I zrobiło się takie małe zaproszenie na kawusię do wiosennego ogrodu.
Karteczka bogata jest w listki,które powstały na bazie papieru akwarelowego,który hojnie
pokryłam zielonymi odcieniami tuszów distress i wykropkowałam stemplem z dodatkiem ciemnozielonego barwnika- aby nawiązywał do bazy

 A. to. ...Jakby ktoś nie wierzył;P
O tu się bawię. Tutaj też:

sobota, 28 kwietnia 2018

Czekoladowniki-boxes for chocolate


Dobry wieczór!
Koniec roku za pasem,poczyniłam więc czekoladowniki-w sumie po raz pierwszy
w swej scrapowej karierze.
Moje pudełeczka są troszeczkę nietypowe,niż te ,którym przyglądałam się na blogach.
Mam nadzieję,że jak spełnią swoje przeznaczenie będą mogły posłużyć po małej przeróbce jako zakładki?
Pracę wysyłam do Artimeno- tam bawimy się z kolorami:



 My  boxes for chocolate-nie mam pojęcia czy takie słówko istnieje w innych językach...

 Wysyłam je na blog Simon Says Stamps- na Monday Challenge Blog,gdzie trwa wyzwanie
Flower Power

środa, 11 kwietnia 2018

Tag z Alicją

Mile wspominam ekipę tagową Rudlis sprzed kilku lat.
Ile dziewczyn się bawiło...Ile fantastycznych prac powstało...
Więc ,,naszło mnie" dzisiaj by zrobić tag.

Prace z Alicją pokazywałam już na moim blogu nieraz,jednak dzisiaj w innej odsłonie.
Tag powstał z papieru akwarelowego i kolorowych tuszy Distress ,Alicja zaś pokolorowałam Copicami.
Tekturkowy zegar pokryłam czarnym gesso,kolorowym pudrem do embossingu,a na koniec niektóre miejsca pociągnęłm białym  mazakiem.


Wypłoszowaty królik to również stempelek.
 Dla zainteresowanych część niezbędników-poniżej.

 Wrzucam pracę do SimonSaysStamp,gdzie trwa w najlepsze zabawa-Mythology/Inspired By A Story.

niedziela, 25 marca 2018

Road trip- męska taka

Lubię  wyzwania ,bo  dostarczają  mi  tematów do prac.
Nie  wykonuję  prac  na  zlecenia,  to  raczej  nie  dla  mnie (choć  zdarza  się  czasem,że  ktoś  poprosi  zdając  się  na  moją  kreatywność  lub ja  sama  mam ochotę  kogoś  obdarować)
Tym  razem poczyniłam męską karteczkę dla  małego  podróżnika.
Mam  wątpliwość  czy  aby  strój  pochodzi z  tych  samych czasów co autko-? ;))))
 Zagłuszając  wyrzuty sumienia,że  prawdziwe  Panie Domów  obmyślają  listę  świątecznych potraw, ścierają  ostatnie  pyłki kurzu i  naprawdę  ogarniają-  ja  stempluję  sobie, bo  tylko  tym  umiem  zająć  aktualnie  swoje  ręce....W  pracy  remont, na  wtorek  kontrola  medyczna-  nie  dla  mnie  w  tym  roku  są Święta.......

Dla  zainteresowanych  lista  ,,co  i  jak  poniżej".
 Dodam  ,że  papier - mapa jest   świąteczny, ale  z  tych Świąt  nie  od  jajka  i  zajączka. tylko od  Mikołaja-  zresztą  autor  tych  papierków  wyraźnie na  nich  instruuje jak  dostać  się na  Biegun  Północny:))


Nadal  uparcie  bawię  się  z  Simon Says Stamp- bo  uwielbiam!A  tam  wyzwanie  Road Trip

sobota, 24 marca 2018

Króliki królewskie dwa.....

Owszem  króliki dwa , ale w  dwóch wersjach,  połączone  na  stemplu, rozdzielone  na  kartkach.
Każdemu  z  nich wymediowałam na  papierze  akwarelowym tło, tak   po  mojemu, przy  użyciu distressów i stempli.
Te  śliczne  kwiaty  pochodzą z  zestawu stempli Flower Garden Stampers Annonymous Tima  Holtza,a króliczki  z  Crafty Indyviduals.

Poszalałam z  radosnymi  kolorami ,odkrywając  ,że  dawno  zakupione  tusze  victorian velvet  czy aged mahogany mają  śliczne  kolory.

Dla  zainteresowanych z czego  to? Poglądowe  zdjęcie  z  większością przydasi poniżej. Zawieruszyła  mi  się  tylko  korona ( pewnie  ktoś  mierzy-; ) i stempel z rozmytymi  ptaszkami  wielkanocnymi.


Moje  karteczki  wysyłam  na  zabawę  do Essy-Floresy-Bez  wykrojnika




Miłego  wieczoru życzę!