Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 31 stycznia 2016

Atc z kliszą

Witam  serdecznie w ten bardzo  późny niedzielny  wieczór....
Szczęście mi  dopisało i mogłam  udać się tam,  gdzie  lubię najbardziej- na  stryszek.
Całkiem  niedawno  odkryłam  nowy  blog  wyzwaniowy More  than  worlds,a dzisiaj  upływa  ostatni  dzień  zabawy  ze  słówkiem be, użytym  na  małej  formie- atc,tagu  czy  kartce.

Portret dziewczynki został  wycięty z  opakowania po  vintage'owych kartach,z którymi w  ubiegłym  roku robiłam  zawieszki.  Zatem mały recycling:)

 Tło zrobione  z  tego  ,,co  pod  ręką"-przyklejone, ,,po-gessowane" , spryskane  mgiełkami i obstemplowane- tak  jak lubię.Ostatnio  bardzo  przypadły  mi do  gustu  nitki  i  zszywki...

Dobrej nocki  życzę:)

9 komentarzy:

  1. Patrzę i napatrzeć się nie mogę!Ile tu pięknych detali, prawdziwe ATC vintage stworzyłaś...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie Sylwia - wyraziłaś siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej! Ale pięknie! Jestem zachwycona! Uwielbiam takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo stylowe i z cudnym klimatem. Taki kadr z cyklu "W starym kinie", tylko 3D :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko...