Łączna liczba wyświetleń

piątek, 10 stycznia 2014

KURS

                        KURS : Wróżka  w  doniczce

Witam  serdecznie  w  Nowym  Roku : )
Chciałabym w dzisiejszym ,, step by  step " pokazać  sposób na wykonanie ozdoby,którą prezentuję  poniżej: )
Doniczkowa  Wróżka - może  być  miłym  upominkiem  chociażby  na  zbliżające  się  Walentynki.



Głównym  bohaterem  jest...  Doniczka  tzw  torfówka-do  nabycia  w  działach  ogrodniczych lub
Jej wysokość- ok 8cm, średnica  góry-8,2 cm a średnica  dołu-ok 5,4 cm.


Kiedy  już  takową  posiadamy....Wyszukujemy  sobie postać i  opcjonalnie  skrzydełka : )
(tzw freebies w  sieci,  lub może  znajdziemy jako gotowce w  wybranych kolekcjach papierów?)


Przystępujemy  do  wycinania:


 Do  ufiksowania  mojego  maluszka użyłam wykałaczki i kawałka  korka  po  winie..
Ładny  efekt   daje  również  osadzenie  postaci  na   drewnianej szpulce: ).
Wykałaczka  i  korek  pobielone  zostały  gesso.

Prezentuje  się  to właśnie  tak-: )
Przyklejamy postać  do  wykałaczki ,a za  wykałaczką skrzydełka-  zyskujemy  w  ten sposób  efekt  przestrzenności..



Przystepujemy  do ozdabiania  doniczki- będziemy  potrzebować klej-u  mnie  w  tej  roli  sprawdziło  się  gel medium ale  myślę,że  klej do  decupage'u czy  popularny Magic wystarczą.
No  i makulatura- papier ze  starej książki- w  tym  przypadku obcojęzyczna- ma  to swój urok...
P.S  Dzięki  Inko : )


Po  wysmarowaniu  doniczki gel  medium  pokrywam  ją  kawałkami  papieru,który  również  smaruję  tym  preparatem  i  pozostawiam  do  wyschnięcia  na dobę.
Można  spróbować  przyspieszyć schnięcie  nagrzewnicą.





 W  poszukiwaniu  wieczka trafiło  mi się  opakowanie  po  deserku,  które  idealnie  spasowało
w  charakterze  nakrywki..Myślę,że  środek  można  również  wypełnić  gąbką -pianką( kapielową) lub  florystyczną.W  ostateczności  papier...


 Środka  nie  wyklejam,gdyż  pozostaje  niewidoczny.



Brzegi  doniczki  i ,,deserkowego  dekielka " więcej  niż  obficie  smaruję  magicem,który 
po wyschnięciu  będzie  bezbarwny.
Bez  obaw deser  spożyto jak  najbardziej  w  terminie : )


 W  kolejnym  etapie do  zewnętrznej  strony doniczki  mocuję ozdoby( i  w  tym  momencie  nasza  wyobraźnia ma  pole  do  popisu...)
W  moim przypadku  jest  to  piękna ,tiulowa  falbanka(  WYGRANA W UBIEGŁOROCZNYM  PORTAL  PARTY : )





 Do  tej  czynności  użyłam pistoletu  na  gorąco- gorący  klej  troszkę  brudzi ale  trwały efekt  zdecydowanie  wynagradza  tę  niedogodność: )



 Dodałam  troszkę  szydełkowych  kwiatuszków  i  perełek-przyklejone  również ,, na gorąco:




 W kolejnym  etapie  wycinam  za  pomocą  maszynki  i  wykrojników ozdoby- banerek,płotek i literki.




 Wykrojone  motywy  tuszuję po  brzegach  aby nadać  im  wyrazistości : )



 Banerek  przyklejam  do pobielonych  patyczków  szaszłykowych,które przycinam do oczekiwanej  wysokości( klej na  gorąco).Dalsze końce  szaszyczków montuję  w  pokrywce, którą uprzednio nakłuwam  szpikulcem i  miejsce kontaktu patyczków i  pokrywki pokrywam  kropelką kleju  (na  gorąco.)

 Wycięte i wytuszowane  literki  pokrywam  preparatem crackle accent i pozostawiam  na  kilka godzin(  tym  dłużej  im  warstwa  crackle grubsza : 






Plastikowa  pokrywkę  wypełniam sztuczną zieloną  trawą-  opcjonalnie  może  to  być  mech  florystyczny, mech leśny( mniej  trwałe) rafia, ścinki  gazetowe, fraszyna  etc...



Trawa  gdzieniegdzie  też  została potraktowana  klejem  z  pistoletu..Tak  jak  i  postać  na  koreczku  z  wina (spód),listki  i  nóżki płotka.
Niefektowny  plastik został  przykryty.




 A  oto  i całość:
Zapraszam do  spróbowania..Może  się  ktoś  skusi?
Podobne  ozdoby widziałam  na  Pinterest-poszukajcie...
W kursiku  tym  chciałam  Wam  jedynie  przybliżyć sposób wykonania takiej  pracy- który  jest  już  całkowicie  według mojego pomysłu.



P.S Dekielek  idealnie  pasujący  pochodzi z  tego  marketu

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Łyżwy i róże....

Nie  wiem  czy  łyżwy  i  róże  mają  coś  ze sobą  wspólnego- chyba ,że  piękne  kwiaty  dla  pięknej  łyżwiarki ( jak  na  olimpiadzie)....


 

U  mnie  chęć  połączenia  dwóch  wyzwań w  jedno i  stworzenie  pracy  w  stylu  shabby  chic : )


Użyłam nowego  łyżwowego  wykrojniczka-prezentu,który  podarowałam  sobie  na Święta...



A  poniżej  saneczki z  wyprzedaży  jako  alternatywa  dla  mojego  niezniszczalnego  pudełka  na  stemple : )
Zdjęcia   karteczek  na  saneczkach  widziałam  u  Arte  Banale-  mam nadzieję,że  nie  będzie  mi  miała  tego  za  złe



Wrzucam  ją - rzutem  na  taśmę  do City Crafter Challenge Blog week# 192:



&

A  także  na THE SHABBY TEA ROOM:



czwartek, 2 stycznia 2014

Z babcinego kuferka...

Na  portalu  Scrapujące  Polki  ruszyło  wyzwanie Ani  z Babcinego Kuferka : )
Serdecznie  zapraszam do  wzięcia  udziału.
Temat  bardzo  wdzięczny i daje  szereg  możliwości : )


Mała  zajawka  ,,babci" - z  dawnych  czasów- nie mojej oczywiście  ale  podejrzewam,że  w  kuferkach  moich protoplastów takie  fotki  powinno się  znaleźć : )
Powstały  dwie  wersje.ta  poniżej mam  nadzieję,że  dotarła  do  nowej  właścicielki : )


Przygotowałam  tło  ścinkowe-  uwielbiam : )


I wersja  z mojego  albumu: )




Dobrej  nocy  życzę- a  ta  biala łapka - rękawiczka  macha  i  przypomina,że
 21 stycznia 
z  kwiatkami,  na  herbatkę....




niedziela, 29 grudnia 2013

Karteczka jedna...

Stęskniło  mi  się za  karteczkami,których  dawno  nie  robiłam , a tak  bardzo  mi  ich  brakuje..
Rozumiem teraz szanowne  koleżanki zaczynające  robić  Bożo-Narodzeniowe  prace  już  we  wrześniu...Chyba  pójdę  tym  tropem.
Wszystkim składającym  życzenia i tym,od  których  otrzymałam piękne upominki  bardzo  dziękuję : )

Karteczka  wykonana  z myślą  o  dwóch  wyzwaniach:


zbliżenie  na  napis:


Postawiłam  na  niebieskości,retro fotkę i  wykrojniki TH( border,śnieżynki)


Week 191- Child


A few of my  favorite winter things


piątek, 20 grudnia 2013

To już ostatni....

Kończy  się  rok  i  kończy  się  zabawa  tagowa.Szkoda.....
Ale  wiele  się dzięki  niej nauczyłyśmy....Prawda?


W grudniu  miało  być  zimowo  ale  nie-świątecznie : )



U  mnie  embossing  zmieszany....I mitenki.....



I   nadzieja,że  może  przyjdzie  taka  śnieżna,z  zaspami.......



Jako,że  posiada  dzwoneczki-  wysyłam  go  na  wyzwanie  do CCCB-week#190



                                    week 190 -   Jingle  Bells


Koniecznie  zajrzyjcie  do  Ekipy  Tagowej- dziewczyny na  pewno stworzyły  piękne  prace : )

czwartek, 19 grudnia 2013

Świąteczny Czas


Jako,że  w wyzwaniu  Francesci  na  ArtGrupie na  tapecie  Świąteczny  Czas,a moja  partnerka  wymiankowa podejrzewam,że  woli  coś  innego  niż cyt: ,, wszechobecnego  Mikołaja  czy  reniferka-padło  po  raz  kolejny  na  Aniołka...


He,he  ten  Jej  tekst  bardzo  przypadł  mi  do  gustu...





Cóż wdzięczne są  Aniołki  a  ja  najwyraźniej cierpię  na  natręctwa...
Choć Mikołaje  uwielbiam  i  powiem  Wam,że  to  jedyni  mężczyźni, u  których broda  i  wąsiska  mi nie  przeszkadzają...(  O  ile  posiadają  jeszcze całkiem zasobny,  czerwony  worek na  plecach...)
A  reniferki zaś  to  miłość  dozgonna.....


Moje  kolejne  Aniołki miały być  bardzo  starociowe....


Nutkowy  papier  zakupiony  jeszcze  na starym Katowickim  Dworcu..( przed  wielką  przebudową-  czyli  przed  erą Subway-a,Starbucks-a(  nawet 2  jak  się  okazuje...)
Wyszperany  wśród  skarbów przygodnych  antykwariuszy...Ile było radości  jak  go  zdobyłam....
Dobrej  Nocki  życzę : )




wtorek, 17 grudnia 2013

Zimowe domki

Podczas  przygotowywania  kursu  na  SP  produkowałam  zimowe  domki....

Oj  produkowałam  i  produkowałam...No  to  pokażę.....


Z  sikorką...



Z  zakamuflowanym  aniołem-  widzę teraz ,że  nie  pożałowałam mu  brokatu......


Ze śieżkami i  zielonymi  embossingowanymi  choinkami...


Na  saneczkach..


I  piernikowa  chatka-  to prototyp domku dla  mojej  partnerki w  wymiance  na  ArtGrupie....