Moje ATC to inspiracja dla Anemone, dlatego też zakreśliłam rząd pierwszy - poziomo
I tak wyszło mi : tekturka,embossing, guzik, koronka.
Pastę do embossingu nałożyłam za pomocą szpachelki przez maskę Memory Box-akurat ten wzór spowodował ,że nie było to takie łatwe...Plastik maski jest dość cienki i dopiero po podklejeniu maski do szklanej maty udało mi się ją jakoś opanować : )
I malutkie zbliżenie na Anemonowy domek :
&
Drugie ATC ,,poleciało" już do Ani,która w tym miesiącu jest moją wymiankową parą.
Miłego wieczoru życzę,a ja pochwalę się,że jutro wybieram się do Wrocławia na koncert Jamesa Blunt'a- a co!


